Uważam, że warto bezinteresownie pomagać innym ludziom.
Przede wszystkim dlatego, że pomoc słabszym, pokrzywdzonym bądź silniejszym ale na życiowym zakręcie sprawia, że możemy naprawdę nazwać się ludźmi. Pomaganie innym bez oczekiwania na zapłatę, odwdzięczenie się sprawia, że każdy czuje się lepszy, bardziej wartościowy. Pomoc innym nadaje życiu głębszy sens, sprawia, że można poczuć, po co się żyje. Często wystarcza słuchanie drugiego człowieka, co pozwala dowiedzieć się wiele o nas samych, odkryć i poznać siebie. Pomoc innemu to najbliższa forma przebywania z drugim człowiekiem.
Przede wszystkim dlatego, że pomoc słabszym, pokrzywdzonym bądź silniejszym ale na życiowym zakręcie sprawia, że możemy naprawdę nazwać się ludźmi. Pomaganie innym bez oczekiwania na zapłatę, odwdzięczenie się sprawia, że każdy czuje się lepszy, bardziej wartościowy. Pomoc innym nadaje życiu głębszy sens, sprawia, że można poczuć, po co się żyje. Często wystarcza słuchanie drugiego człowieka, co pozwala dowiedzieć się wiele o nas samych, odkryć i poznać siebie. Pomoc innemu to najbliższa forma przebywania z drugim człowiekiem.
Na co dzień jesteśmy skupieni na sobie, swoich potrzebach, swoich sprawach. Często nie zauważamy innych, ich problemów, ich ograniczeń. Wówczas to, co nas dotyka, odbieramy jako gigantyczne problemy, z którymi nie można sobie dać rady. Trzeba zawsze patrzeć na tych, którzy mają gorzej – to pomaga docenić to, co się samemu posiada, i wyzwala chęć niesienia pomocy w miarę swoich możliwości.
Nigdy też nie wiadomo, jak potoczy się nasze życie. Wierzę, że to, co wysyłamy w świat, wróci do nas prędzej czy później. Jeśli w świat, do ludzi wyślemy dobro, naszą pomoc, nasz czas – to na pewno zaprocentuje. Los może się szybko odmienić, każdy zna przecież kogoś, kto był królem życia, a nagle wszystko się odmieniło – wypadek czy choroba. Nigdy nie wiadomo, kiedy my będziemy potrzebowali pomocy.
Bezinteresowna pomoc powala uczyć się człowieczeństwa. To też nauka udzielania pomocy i proszenia o nią. Bo czyż nie mamy dwóch rąk, gdzie jedna jest do dawania a druga do brania? Choroba, bieda, ograniczenia – nie są wstydliwymi sprawami. To część życia i trzeba pamiętać, że w każdej chwili mogą one dotknąć każdego.
Pomagając bezinteresownie, sprawiamy też, że świat, w którym żyjemy, staje się bardziej ludzki, przyjazny. Nie jest bezdusznym miejscem, gdzie rządzi tylko pieniądz. Nawet najmniejsza pomoc jest cegiełką, która buduje lepszy świat.

Komentarze
Prześlij komentarz